Pielgrzymka Ojca Świętego Franciszka

5-13.7.2015 – Pielgrzymka Ojca Świętego Franciszka po Ekwadorze, Boliwii i Paragwaju. Od 8.-10.7.2015 r. Ojciec Święty Franciszek przebywał w Boliwii.
Pragniemy się podzielić wrażeniami z wizyty Ojca św. Franciszka w Boliwii. Celem pielgrzymki było odwiedzenie najbiedniejsze państwa kontynentu, z którego pochodzi Następca św. Piotra. W swoim przemówieniu w Rzymie przed wyjazdem Ojciec Święty powiedział: „Chciałbym zaświadczyć o radości Ewangelii, o czułości Boga. On jest naszym Ojcem, szczególnie bliskim biednym dzieciom, osobom starszym, chorym, więźniom, potrzebującym oraz ofiarom naszej kultury. Miłość Boga uzdalnia nas do tego, byśmy dostrzegali oblicze Jego Syna Jezusa w każdym bracie i każdej siostrze.”
Myślę że te pragnienia zrealizował poprzez swoje słowo, spotkania modlitewne, gest i przemówienia. W tak krótkim czasie potrafił wypełnić nasze bukłaki winem po brzegi. Zauważał ludzi z daleka, błogosławił, zatrzymywał się, chciał dotknąć, wysłuchać i spotkać się z bliźnim tak jak Jezus. Można powiedzieć że modlitwa św. Siostry Faustyny jest Mu dobrze znana ponieważ posiada oczy i serce miłosierne. Temat miłosierdzia i przebaczenia towarzyszy mu od początku pontyfikatu dużo i często przypomina o Bogu bogatym w miłosierdzie. Zadziwia Jego postawa gdy już kilka razy na oczach wszystkich spowiadał się, a potem siadał w konfesjonale i spowiadał innych. Franciszek widać ze idzie drogą Jana Pawła II, który miał duże nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia “Ten, który stoi przed wami jest człowiek, który otrzymał przebaczenie. Któremu zostały przebaczone jego winy” (Papież Franciszek o sobie mówiąc do więźniów w Palmasola)
Ta pielgrzymka niesie nadzieje dla narodu boliwijskiego i potwierdziła jak ważne jest świadectwo życia o którym mówi nam Ojciec św. Pielgrzymka dała wiele radości i dziękczynienia Bogu. Kościół Boliwijski wiąże również nadzieje że obecność Ojca św. umocni rodziny, umocni wiarę tych rodzin, które borykają się problemami emigracji, bezrobocia, poprawi system sądownictwa i opieki zdrowotnej o których wspomniał na koniec Mszy św. Abp. Sergio Gualberti.
Msza na placu Chrystusa Odkupiciela w sercu miasta to jedyne i najważniejsze spotkanie, które zgromadziło ok. 2 mil. wierzących. W homilii Franciszek przestrzegł przed utrata, pamięci, nadziei i radości w życiu, która sprawia że zamykamy się na innych, a zwłaszcza na najuboższych.
Ojciec Święty spotkał się z duchowieństwem i osobami konsekrowanymi oraz z młodzieżą zakonna medytował Ewangelię według św. Mateusza o Bartymeuszu i zwrócił uwagę na trzy odpowiedzi:
Przechodzić. Zamilcz. Odwagi – powstań.
Następnie przestrzegł przed duchowym ’’zappingiem’’ czyli duchowością bezrefleksyjną byśmy przyjęli w swoim życiu postawę świadków miłosierdzia. Kilka razy w swoim przemówieniu zrobił dygresje od tekstu przygotowanego widać było ze chciał się podzielić swoim doświadczeniem jako ksiądz i zakonnik. W modlitwie prosił Boga żeby ta wizyta w Boliwii pobudziła powołania uczniów Chrystusa do komunikowania radości Ewangelii, aby byli solą ziemi i światłem świata.
Kończymy nasza relację słowami Ojca św. Pamiętajcie że nie jesteście sami na tej drodze. Pomagamy sobie nawzajem przykładem i modlitwą. Mamy wokół siebie mnóstwo świadków (por. Hbr 12, 1).
Wiedząc, że Bóg wynagradza zawsze miarą ubitą utrzęsioną to nasza wspólnota miała szczęście i za sprawowaną opiekę nad naszym Ks. Kardynałem Julio Terrazas, który obecnie jest ciężko chory Siostra Przełożona Anna otrzymała w nocy zaproszenie na Msze św. którą odprawiał Ojciec św. w kaplicy w domu u kardynała. Jego Dom na czas wizyty w Boliwii stał się pałacem apostolskim. Był to piękny prezent za strony biskupów. Po Mszy św. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy różaniec. Wróciła pełna bożej radości.

Wspólnota Sióstr z Santa Cruz De La Sierra – Boliwia